Suknia Snu- Zapis 1026

Sen z 29.03.2026

 

Widziałam sie w niej. Nareszcie wiem jak na mnie leży.

Nie ma już tego boskiego lśnienia które widziałam w chwili jej ofiarowania, ale nadal zieleń jest soczysta i młoda z żółtymi tonami jak na wiosnę. Mam rozcięcie na prawej nodze do połowy uda, tak by nie było wątpliwości, że poruszam się do przodu. W pasie zebrana tylko cienką tasiemką, swobodnie, podobnie dekolt. Tworzy to taki swobodny krój, że można w niej chodzić w dzień po moim ogrodzie jak i iść do snu. Jest uniwersalna i nie przypisana do pory. Dobrze wygląda zarówno w dzień jak i w nocy. Odbicie widziałam w lustrze, ale tylko do wysokości popiersia, jakoś nie zwróciłam uwagi na swoją twarz. Suknie otrzymałam lata temu i to jakby w dwóch etapach, dopiero teraz się w niej widzę.