Fuzja – Zapis 1034
Sen z 19.04.2026
Byłam w jakim pokoju, prześwietlonym mocno oknem z mojej lewej. Siedziałam przy okrągłym stole z moim Nauczycielem i jakąś kobietą. Uczyłam się, bo przed sobą miałam jakieś papierowe skrypty, a nauczyciel otwartego laptopa. I w pewnym momencie On coś włączył, jakiś schemat i przeszłam bliżej. Tak by usiąść obok niego z pozycji naprzeciw i spojrzałam na ekran. I było tam coś jak drzewo, schemat drzewo i tyle zobaczyłam, bo doszedł mnie obraz.
Widziałam zbliżenie, ze mną w roli głównej i obecnym czasie, bo rozpoznałam moje ciało po strukturze piersi, idealne odwzorowanie. Patrzyłam do góry i oczami nauczyciela. I nawet ten kąt pod jakim patrzyłam dawał absolutną pewność że to ja. I dobiegły mnie myśli o zmianie pościeli, wielkości mieszkania, tego że mieszkam sama, wymieszane z szczegółami anatomicznymi. I ten natłok był tak chaotyczny, że zobaczyłam tylko piersi, rozpuszczone włosy i podniesiony podbródek do góry. Tylko migawkę, bo Myśli zdominowały cały akt. Nie poczułam żadnych sygnałów z ciała, ani jednego, ani drugiego, bo jego myśli zalały całą przestrzeń.