Strupy we włosach – Zapis 1056

Sen z 12.06.2026

 

Byłam na mszy, ale w klubie za 16 zł. Siedziałam zaraz przy „ołtarzu” z lewej strony i tak jakbym była w służbie mszy. Jakaś dziwna była ta msza, bo procesja była pierwsza, przed liturgią i nie mogłam zaczaić w jakim to obrządku. I wyszłam na zewnątrz i ktoś tam łaził ze mą. Ludzie też się porozchodzili. I nie wiem..

Wczoraj cały dzień mnie głowa swędziała i uszy, tak jakby to dmuchniecie pobudziło wszystkie receptory na głowie. I nie wiem… podrapałam się w głowę i nagle spojrzałam na nią, ale tak z perspektywy i to było straszne.

Miałam siwe włosy, ale świtała mi strasznie skóra głowy. Dosłownie garstka kłaków jak niewielkie kępki przykrywające łyse placki tylko długością. Na części skroniowej i potylicy jakieś wielkie strupy, suche, łuszczące się i w określonej wielkości. Tak do średnicy dwóch centymetrów, eliptyczne. Ciemno czerwone i brązowe bez wycieków i sączeń, ale też bez aktywnych zaognień i stanów zapalnych. Swędzące jak cholera. Na żywo tego nie mam, ale we śnie to jakiś Armagedon.