Szerszeń – Zapis 975
Sen z 22.11.2025 Zapamiętałam tylko szerszenia. Siedziała po mojej prawej stronie. Partner był też z boku. Szerszeń był spokojny jakby zimował. Zostawiłam go w spokoju.
Sen z 22.11.2025 Zapamiętałam tylko szerszenia. Siedziała po mojej prawej stronie. Partner był też z boku. Szerszeń był spokojny jakby zimował. Zostawiłam go w spokoju.
Sen z 14.11.2025 Byłam z moją rodziną w New Jersey. Anka robiła mi doradztwo kolorystyczne. Wyszło jej że jestem zimne lato. Bratowa parsknęła na to śmiechem, tak jakby podważała całą jej wiedze, podpartą małym dyplomikiem. Wsiadłyśmy do białego transita i jechałyśmy przejściem przez Nil. Pojazdem kierowała Anka, a bratowa chyba była z tyłu. Ja […]
Sen z 13.11.2025 Byłam pod kościołem. Autobus mi uciekł chyba, bo razem z Jolą nie wiedziałyśmy w końcu do którego wejść. Dodatkowo jakieś kwiatki były przy postoju i chyba coś sobie wzięłam. Później znalazłam się w pracy, tak jakby po moim powrocie z New Jersey. Biurko miałam zasypane wnioskami. I to było dziwne, bo […]
Sen z 11.11.2025 Gwałtownie wyrwało mnie ze snu. Widziałam Kołowrót nad głową Mężczyzny. Bardzo szybko obracał się lewo. Nieduży, ale wyraźny. Dodatkowo Mężczyzna również wirował w lewo i albo byli we czterech, albo kręcił się tak szybko że dawał wrażenie czwórcy. Ja stałam jakby centralnie w kole. Z tym że jak punkt stały. I […]
Sen z 08.11.2025 Byłam w pracy. Znowu odplułam flegmę. I ponownie wielką jak kulkę mozzarelli. Tylko dzisiaj konsystencja była już luźniejsza, ale nadal zwarta. Nie mam pojęcia skąd tyle świństwa zalega w moich drogach oddechowych. Patrzyłam na dłoń i stwierdziłam że, śluz nie zawiera żadnych domieszek, krwi czy ropy. Zwyczajnie tylko utrudniał oddychanie. Wyrzuciła to […]
Sen z 02.11.2025 Byłam w moim salonie. Okno tarasowe było z lewej zamiast z prawej. I z tym oknem był problem nie domykało się, rama była wygięta i uszczerbana. Poczułam gniew, że to mój Syn dewastuje mój dom i nawet nie powie. W salonie siedzieli ludzie, ale jak duchy i ciężko ich opisać. Na […]
Sen z 01.11.2025 Byłam w świątyni w miejscowości rodzinnej. Ludzie zgromadzili się w środku ale niewielu. Stali zwróceni do ołtarza. Musiał być już zmierzch, bo w wewnątrz paliło się oświetlenie. Lewitowałam między ławkami tak jakbym chciała się pochwalić umiejętnościami. A progres był widoczny. Wciąż tylko ze trzydzieści cm nad ziemią, ale już sprawnie zmieniałam […]
Sen z 29.10.2025 Byłam ze znajomymi chyba z podstawówki . Na pewno z Serafinami. Brałam udział w jakiejś sesji zdjęciowej. Miałam szerokie ubrania jak dżinsowe i długie włosy. I byłam drobna jak piętnastolatka. Jakoś się tak wygłupiałyśmy w polach. I patrzyłam na takie bloki skalne. Stały na kupie porozbijane i pokruszone, już na wpół […]
Sen z 27.10.2025 Pokazali mi kość. Na początku myślałam że to pałeczka. Albo beleczka od taboretu, bo była smukła i zakończona maleńką główką. Zaczęłam się dobrze przyglądać, bo myślałam że to z drewna, ale nie. To była kość. Wypolerowana. I teraz wiem, że jelenia. Bo ostatnio zastanawiałam się, jak zorientuje się która to kość. […]
Sen z 26.10.2025 Nie wiem gdzie byłam. Na początku jak w szpitalu, bo położyłam się z Wojtkiem na w łóżkach szpitalnych i jak przyszedł jego kolega lekarz to się z nim wygłupialiśmy. To miała być podkładka pod chorobowe. Z drugiej strony leżała Anka. Ja w sumie też szybko wstałam, bo przyszedł Dariusz i zwołał […]