Szpital i srebrna suknia – Zapis 141
Sen z 06.09.2020 Byłam chyba w szpitalu, bo stałam przed drzwiami gabinetu lekarskiego. Wyszli z niego jacyś mężczyźni w białych kitlach, jak lekarze. Gdzieś wszyscy szliśmy asfaltowa drogą . Po prawej miałam dwóch młodych mężczyzn, a po lewej jakiegoś starego lekarza. Ja cały czas patrzyłam pod nogi, bo na asfalcie były kałuże wody, a […]