Jośka i Jowita – Zapis 1074

Sen z 27.07.2026

 

Jośka umarła, były przygotowania do pogrzebu. Nawet ktoś z Francji przyjechał. I nie wiem, bo za chwile wyszła że umarła też Jowita. Po tej to nawet wystawili wszystkie ubrania.

Weszłam pooglądać, bo moja koleżanka to prezentowała. I na samym końcu przy ostatnich wieszakach ktoś się zrzygał. A idźcie… wyszłam szybko, bo jakbym poczuła to sama zaczęłabym rzygać po tych łachach. Moja koleżanka to zmywała mopem i jakimś pachnącym płynem. Nie wiem po co ta wystawka.

Dziewczyny nie były stare, raptem parę lat starsze ode mnie, ale na co umarły nie wiem. Koleżanka nic nie mówiła.